Polana teremiszczańska

Żeby zobaczyć wszystko co interesujące dla przyrodnika w Puszczy Białowieskiej nie trzeba się zbyt daleko oddalać od Teremisek.

Oczywiście nie chodzi tylko o polanę teremiszczańską, ale o przyległości. Część tutejszych lasów, szczególnie tam gdzie mokro i bagiennie, nie zostało bardzo przekształcone przez człowieka. Wciąż można znaleźć kawałki o naturalnym charakterze. Takim najsłynniejszym miejscem jest fragment lasu przy mostku między Teremiskami a Budami zwany Martwym Lasem. To miejsce w lecie wygląda jak dżungla, a zimą jak bagna Syberii. Dzięki dużej ilości martwych drzew jest stałym punktem wizyt wszystkich miłośników ptaków odwiedzających puszczę. Można tam zobaczyć niemal wszystkie gatunki puszczańskich dzięciołów, w tym dwie prawdziwe rzadkości czyli dzięcioła trójpalczastego i dzięcioła białogrzbietego. To też dobre miejsce, by zobaczyć muchołówkę białoszyją. W pobliżu jest też terytorium sóweczki, najmniejszej europejskiej sowy, aktywnej głównie za dnia. Zresztą sóweczki, które są mieszkańcami głębi lasu, jesienią i zimą pojawiają się na skraju polany teremiszczańskiej.

Typowym ptakiem, który mieszka w lesie a poluje w otwartym terenie jest oczywiście orlik krzykliwy. Z polany teremiszczańskiej korzystają dwie pary tego niezbyt dużego, ale bardzo charakterystycznego orła. Pojawia się on u nas w marcu, odlatuje we wrześniu i październiku. Często można zobaczyć jak te drapieżniki, żywiące się drobnymi zwierzętami: płazami, gryzoniami, drobnymi ptakami, gadami lub owadami, czatują nawet na niewysokich drzewach na polanie, polują na piechotę lub majestatycznie szybują nad wsią. Od innych ptaków drapieżnych różnią się tym, że w czasie lotu mają opuszczone skrzydła do dołu.

Niestety przyszłość orlika może stać pod znakiem zapytania. Ten ptak musi mieć odpowiednią ilość otwartych przestrzeni by polować. Zarastająca polana jest coraz gorszym środowiskiem dla ptaków związanych z łąkami. Choć w Teremiskach co roku słychać przynajmniej kilka samców derkaczy i przepiórek, to jednak dudki, które żyły tu jeszcze w latach 80. zniknęły zupełnie. Z trzech par bocianów, które tu żyły jeszcze w latach 90., została tylko jedna.

Pewną nadzieją dla tych zwierząt mogą być żubry, które zostały niemal stałymi mieszkańcami polany. Od października do maja przebywa w pobliżu Teremisek, w tym na samej polanie, od kilku do kilkunastu sztuk, głównie byków. Zgryzają one trawę, koszone są dla nich pastwiska, a siano ustawiane w stogi. Może to zatrzymać proces zarastania teremiszczańskiej polany i spowodować, że w Teremiskach będzie można zobaczyć wiele ciekawych ptaków związanych z otwartymi przestrzeniami.

Ponadto jesienią i wiosną niezwykle widoczne są żurawie, których przynajmniej jedna para gnieździ się w okolicach Teremisek. Nad przepływającą koło wis rzeką Łutownią można zobaczyć wydry, bobry oraz norki.

Adam Wajrak

Żubry na tle Uniwersytetu Powszechnego w Teremiskach. Fot. Adam Wajrak

Dzięcioł białogrzbiety. Fot. Adam Wajrak

Bocian biały. Fot. K. Zub

Derkacz. Fot. Adam Wajrak

Dziki. Fot. Adam Wajrak

Orlik krzykliwy. Fot. Adam Wajrak

Sóweczka. Fot. Adam Wajrak

Dzięcioł trójpalczasty. Fot. Adam Wajrak

Żubry. Fot. Adam Wajrak

fot. B. Chyła

fot. B. Chyła

fot. B. Chyła

fot. B. Chyła

fot. B. Chyła

fot. B. Chyła

fot. B. Chyła

fot. B. Chyła

fot. B. Chyła

fot. B. Chyła

fot. B. Chyła