Rybaki

Piosenka spisana od pani Ziny Smoktunowicz, dnia9.09.2010.

W adnom ta fajnom mieście
Nad bieriegom rieki
tam był zabroszen domik
W niom żyli rybaki/x2

Tam żył rybak z rybaczką
Staruchoj sa swajej
U nich było try synaw
Krasawcy kak adin/x2

Adin ljubyw partnuju
Drugoj ljubił kniażnu
A trecij mała doju
Achotnika żenu/x2

Achotnik na achotu
Pajechał w ljes na na dicz
I wstriecił on cyganku
Szto umieła warażyć/x2

Cyganka maładaja
Umieła wara żyć
Wśie karty razłażyła
Pieczalno gawaryt/x2

Twaja żena izmienszczyca
W abjaciach z rybakom
A dzieś kreściej magiła
Cyganka gawaryć/x2

Achotnik wałnowałsia
Cyganku upłacił
I z toj balszoj dasady
Kania pawaracił/x2

Pajechał on da domu
I smotryt’ u akno
I, o żena niewierna ja
W abjaciach z rybakom/x2

I wdruch razdałosia wystreł
Mładoj rybak upał
Za nim żena niewierna ja
Patom achotnik sam/x2

A utrom na rasswietach
tam tri trupa naszli
Głaza byli zakrytije
Wsie wmieście palegli

Tłumaczenie:

W pewnym ładnym mieście
nad brzegiem rzeki
tam stał domek
w nim żyli rybacy

Tam mieszkał rybak z rybaczką
ze swoją starowinką
mieli trzech synów
wszystkich pięknych

Jeden kochał krawcową
Drugi kochał księżnę
a trzeci młodą
żonę myśliwego

Myśliwy na polowanie
pojechał w las na dziką zwierzynę
i spotkał tam cygankę
która umiała wróżyć

Cyganka młoda
umiała wróżyć
wszystkie karty rozłożyła
z żalem przemówiła

Twoja żona niewierna (zmienna)
w objęciach z rybakiem
a gdzieś krzyż na mogile
powiedziała cyganka

Myśliwy zmartwił się
zapłacił cygance
i w tej wielkiej rozpaczy
zawrócił konia

Pojechał on do domu
i patrzy przez okno
a tam niewierna żona
w objęciach z rybakiem

I oto rozległ się wystrzał
młody rybak upadł
wraz z nim żona niewierna
a na końcu sam myśliwy

A rankiem o świtaniu
znaleźli trzy trupy
oczy mieli zamknięte
wszyscy razem polegli (zginęli)